Kinga Adamcio - I st. licencjat Grafika
„Dobrze, dziękuję”/animacja
„Dobrze, dziękuję”/animacja
Wybór tematu mojej pracy dyplomowej był dla mnie naturalny i niemal oczywisty. Pragnęłam stworzyć projekt, który nie tylko będzie miał dla mnie głębokie znaczenie, ale przede wszystkim poruszałby odbiorcę i zwracał uwagę na niewidzialne bariery ludzkiej psychiki. Historia, którą przedstawiam w animacji, stała się swego rodzaju pamiętnikiem. Przy jej tworzeniu sięgnęłam do własnych wspomnień oraz intymnych wpisów i przemyśleń z notatnika, które dokumentowały moje samopoczucie.
Jest to dla mnie sentymentalny powrót do czasów szkoły podstawowej, kiedy to nocami, w ukryciu przed światem, przelewałam swoje emocje kredkami na kartki. Był to moment, w którym zaczęły się moje zmagania z depresją i innymi problemami. Wierzę, że to właśnie ten dziecięcy sposób ekspresji ukształtował moją obecną wrażliwość artystyczną oraz sposób, w jaki odbieram i tworzę sztukę. Projekt ten jest więc próbą wizualizacji doświadczeń osób mierzących się z ADHD, stanami lękowymi i depresją, doświadczeń, które często pozostają niewidoczne dla postronnego obserwatora.
Choć wcześniej nie brałam pod uwagę pracy z animacją, uznając ten proces za zbyt trudny i czasochłonny, moje podejście zmieniło się, gdy poczułam magię ożywiania obrazu. Możliwość wprawienia własnej twórczości w ruch stała się dla mnie cudownym, wyzwalającym doświadczeniem.
Droga do ostatecznej formy filmu nie była jednak prosta. Praca wymagała wielu podejść, zwłaszcza w kontekście wyboru stylu, który byłby jednocześnie przystępny w odbiorze, jak i stanowiłby dla mnie pole do nauki nowych umiejętności. Było to ogromne wyzwanie, ponieważ wcześniej tworzyłam jedynie krótkie ćwiczenia warsztatowe. Dodatkową presję budowało poczucie odpowiedzialności za temat. Chciałam, aby te ważne dla mnie treści zostały przedstawione w sposób godny i rzetelny, co momentami opóźniało postępy.
Jestem dumna, że podjęłam się tego wyzwania. Dyplom ten nie tylko pozwolił mi otworzyć się na nowe techniki i zmienił moją perspektywę na proces twórczy, ale także pozwolił mi lepiej zrozumieć innych artystów, dla których sztuka jest sposobem radzenia sobie z wewnętrznymi problemami. Jestem pewna, że na tym projekcie moja przygoda z animacją się nie skończy, a stała się ona dla mnie głosem w ważnej dyskusji o zdrowiu psychicznym, który zamierzam dalej rozwijać.
Animacja „Dobrze, dziękuję” to intymna i poruszająca opowieść o codziennych zmaganiach z niewidzialnymi barierami własnej psychiki. Praca stanowi próbę wizualizacji wewnętrznego, często chaotycznego i niewidocznego doświadczenia osób mierzących się z ADHD, depresją oraz stanami lękowymi. Głównym celem projektu było przełamanie bariery niezrozumienia i ukazanie, jak z perspektywy takiej osoby wygląda próba przetrwania kolejnego dnia, który pełen jest walki z barierami, takimi jak paraliż wykonawczy, mgła mózgowa, myśli samobójcze czy bolesne przebodźcowanie. Praca nie aspiruje do pełnego oddania złożoności tych zaburzeń, a stanowi jedynie symboliczny „wierzchołek góry lodowej”.
Kluczowym elementem budującym immersję jest narracja prowadzona w pierwszej osobie, która prowadzi widza przez rwane cykle dnia – od porannego paraliżu wykonawczego po nocne zrywy hiperfokusu. Warstwa dźwiękowa odgrywa tu rolę fundamentalną, dzieląc się na dwie sfery:
Perspektywa wewnętrzna: charakteryzuje się natłokiem dźwięków, szumami, echem myśli oraz przyspieszonym biciem serca, co oddaje stan przebodźcowania i lęku.
Perspektywa zewnętrzna: operuje ciszą i wyciszonymi dźwiękami otoczenia, co kontrastuje z wewnętrznym zgiełkiem bohaterki.
Symbolika animacji jest niezwykle intymna i bolesna. Motyw zdejmowania ubrań, włosów i skóry obrazuje nadwrażliwość sensoryczną oraz skrajne wycieńczenie rolą społeczną. Wizualnie projekt operuje kontrastem między statyczną, pastelową sferą zewnętrzną a dynamicznym, pełnym zaburzeń obrazu i pulsujących tekstur światem wewnętrznym.
Film, inspirowany klimatem niepokoju i groteski ma na celu wywołanie empatii wobec osób, dla których proste czynności stanowią wyzwanie ponad siły. Projekt jest głosem w dyskusji o zdrowiu psychicznym, uświadamiającym, że „najwięcej bólu nosi się w ciszy”. „Dobrze, dziękuję” to przypomnienie, że walka o każdy oddech i powrót do „normalności” każdego kolejnego ranka jest heroizmem, którego często nie dostrzegamy pod maską codziennych uprzejmości.
Na zakończenie chciałabym serdecznie podziękować wszystkim prowadzącym za wsparcie i zrozumienie, dzięki którym mogłam doprowadzić do momentu realizacji tego dyplomu. To dzięki Państwa cierpliwości i wierze w mój projekt, ta intymna opowieść mogła ujrzeć światło dzienne.
Jest to dla mnie sentymentalny powrót do czasów szkoły podstawowej, kiedy to nocami, w ukryciu przed światem, przelewałam swoje emocje kredkami na kartki. Był to moment, w którym zaczęły się moje zmagania z depresją i innymi problemami. Wierzę, że to właśnie ten dziecięcy sposób ekspresji ukształtował moją obecną wrażliwość artystyczną oraz sposób, w jaki odbieram i tworzę sztukę. Projekt ten jest więc próbą wizualizacji doświadczeń osób mierzących się z ADHD, stanami lękowymi i depresją, doświadczeń, które często pozostają niewidoczne dla postronnego obserwatora.
Choć wcześniej nie brałam pod uwagę pracy z animacją, uznając ten proces za zbyt trudny i czasochłonny, moje podejście zmieniło się, gdy poczułam magię ożywiania obrazu. Możliwość wprawienia własnej twórczości w ruch stała się dla mnie cudownym, wyzwalającym doświadczeniem.
Droga do ostatecznej formy filmu nie była jednak prosta. Praca wymagała wielu podejść, zwłaszcza w kontekście wyboru stylu, który byłby jednocześnie przystępny w odbiorze, jak i stanowiłby dla mnie pole do nauki nowych umiejętności. Było to ogromne wyzwanie, ponieważ wcześniej tworzyłam jedynie krótkie ćwiczenia warsztatowe. Dodatkową presję budowało poczucie odpowiedzialności za temat. Chciałam, aby te ważne dla mnie treści zostały przedstawione w sposób godny i rzetelny, co momentami opóźniało postępy.
Jestem dumna, że podjęłam się tego wyzwania. Dyplom ten nie tylko pozwolił mi otworzyć się na nowe techniki i zmienił moją perspektywę na proces twórczy, ale także pozwolił mi lepiej zrozumieć innych artystów, dla których sztuka jest sposobem radzenia sobie z wewnętrznymi problemami. Jestem pewna, że na tym projekcie moja przygoda z animacją się nie skończy, a stała się ona dla mnie głosem w ważnej dyskusji o zdrowiu psychicznym, który zamierzam dalej rozwijać.
Animacja „Dobrze, dziękuję” to intymna i poruszająca opowieść o codziennych zmaganiach z niewidzialnymi barierami własnej psychiki. Praca stanowi próbę wizualizacji wewnętrznego, często chaotycznego i niewidocznego doświadczenia osób mierzących się z ADHD, depresją oraz stanami lękowymi. Głównym celem projektu było przełamanie bariery niezrozumienia i ukazanie, jak z perspektywy takiej osoby wygląda próba przetrwania kolejnego dnia, który pełen jest walki z barierami, takimi jak paraliż wykonawczy, mgła mózgowa, myśli samobójcze czy bolesne przebodźcowanie. Praca nie aspiruje do pełnego oddania złożoności tych zaburzeń, a stanowi jedynie symboliczny „wierzchołek góry lodowej”.
Kluczowym elementem budującym immersję jest narracja prowadzona w pierwszej osobie, która prowadzi widza przez rwane cykle dnia – od porannego paraliżu wykonawczego po nocne zrywy hiperfokusu. Warstwa dźwiękowa odgrywa tu rolę fundamentalną, dzieląc się na dwie sfery:
Perspektywa wewnętrzna: charakteryzuje się natłokiem dźwięków, szumami, echem myśli oraz przyspieszonym biciem serca, co oddaje stan przebodźcowania i lęku.
Perspektywa zewnętrzna: operuje ciszą i wyciszonymi dźwiękami otoczenia, co kontrastuje z wewnętrznym zgiełkiem bohaterki.
Symbolika animacji jest niezwykle intymna i bolesna. Motyw zdejmowania ubrań, włosów i skóry obrazuje nadwrażliwość sensoryczną oraz skrajne wycieńczenie rolą społeczną. Wizualnie projekt operuje kontrastem między statyczną, pastelową sferą zewnętrzną a dynamicznym, pełnym zaburzeń obrazu i pulsujących tekstur światem wewnętrznym.
Film, inspirowany klimatem niepokoju i groteski ma na celu wywołanie empatii wobec osób, dla których proste czynności stanowią wyzwanie ponad siły. Projekt jest głosem w dyskusji o zdrowiu psychicznym, uświadamiającym, że „najwięcej bólu nosi się w ciszy”. „Dobrze, dziękuję” to przypomnienie, że walka o każdy oddech i powrót do „normalności” każdego kolejnego ranka jest heroizmem, którego często nie dostrzegamy pod maską codziennych uprzejmości.
Na zakończenie chciałabym serdecznie podziękować wszystkim prowadzącym za wsparcie i zrozumienie, dzięki którym mogłam doprowadzić do momentu realizacji tego dyplomu. To dzięki Państwa cierpliwości i wierze w mój projekt, ta intymna opowieść mogła ujrzeć światło dzienne.
Praca została wykonana w technice cyfrowej animacji poklatkowej i trwa 8 minut i 10 sekund. Każda scena była tworzona osobno, by na koniec zmontować je w całość.
Całość została stworzona przy pomocy programów: Procreate, Flowframes oraz Adobe After Effects.
Kinga Adamcio
Fotografie z dyplomu: Oleksii Soboliev
Całość została stworzona przy pomocy programów: Procreate, Flowframes oraz Adobe After Effects.
Kinga Adamcio
Fotografie z dyplomu: Oleksii Soboliev
Kinga Adamcio „Dobrze, dziękuję” animacja dyplomowa, 8"10"